Grunt to bunt!

Temat: Jak zrobić kominek z rusztem?
Dzień Dobry.
Planuję w piwnicy zrobić zwykły kominek z rusztem żeliwnym, bez wkładów, ewentualnie z samą szybą żaroodporną. Mój problem polega na tym iż nie bardzo wiem jak się za to zabrać, oraz nie jestem pewny o czym należy pamiętać podczas budowy, tzn. zachowanie odpowiedniego ciągu ( w jaki sposób, bo słyszałem że musi być jakaś półka „aerodynamiczna”), odpowiednia wielkość, izolacja itp.). Bardzo bym prosił o jakąś instrukcję do budowy i zaizolowania kominka. Z góry dziękiuję.
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=1191



Temat: komin odpowiedni do typu ogrzewania

... a co ze średnicami 80/125 ? Jak jest wykonane łączenie rur spalinowych? - bo z opisu Waszego systemu to nie wynika (czytałem, same ogólniki).
W komplecie są nożyki (okrągłe) do przycięcia uszczelki do rozmiarów pozwalających na podłączenie rur 125/80.


Trwałości i uniwersalności czego?
Komina.


Skoro klient na etapie "wymyślania' urządzenia grzewczego decyduje się na kocioł kondensacyjny, to wybór komina jest oczywisty - system dedykowany.
Tak, a za 10 lat (albo 5 albo 15 albo ...) gdy zachodzi potrzeba wymiany kotła a okazuje się, że inwestycji w technikę kondensacyjną nie udało się odzyskać obniżonymi rachunkami za gaz to w domu nie ma komina. Człowiek skazany jest na instalację kotła o tej samej konstrukcji (ba - ze względu na "instrukcję techniczną producenta" nowy kocioł nie powinien być innej firmy niż pierwszy kocioł) albo czeka go poważny remont związany z budową komina w domu już istniejącym (pół biedy jeśli warunki lokalne pozwalają na dobudowanie komina na zewnętrznej elewacji).

Gwoli sprawiedliwości: Oczywiście nie ma tego problemu jeśli kocioł okaże się produktem o dłuższej żywotności, ale biorąc pod uwagę NIEPOTRZEBNIE powracający z komina (sorry: z przewodu) kondensat przyspieszający degradację elementów kotła, dłuższą żywotność będzie miał kocioł do którego kondensat NIE POWRACA przynajmniej z komina (elementy kotła mają wówczas kontakt z mniejszą ilością kondensatu - tę wytracającą się na wymienniku w kotle)


Nie ujmując nic kominom ceramicznym proponuję je do kotłów stałopalnych i kominków.
Jak zrozumieć "nie ujmując nic" skoro wciąż ujmujesz?


Zadowolony?
Nie. Stanowczo, niezadowolony.


Póki co, będę odwalał wszystkie ceramiczne, jako niedostosowane do warunków pracy dla kotła kondensacyjnego. Chyba, że łączenie elementów będzie wykonywane uszczelką (wiesz jaką)
Ciekawe czy zamierzasz dotrzymać słowa, biorąc pod uwagę inne sformułowania jakie w wyższych postach przedstawiłeś.


Wybacz.
Nie mam z tym problemu.


Może nieco nadinterpretowałem, ale takie jest życie.
Gratuluję
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=10809


Temat: Domek z bali (tak to sie pisze??)
I jeszcze to, z tego samego źródła!

W Polsce domy z bali buduje niewiele firm. Prawie wszystkie oferuja domy letniskowe, a tylko czesc – caloroczne. Domy te moga miec proste lub skomplikowane bryly (z balkonami, tarasami, dachami wielospadowymi, wykuszami). Moga byc podpiwniczone, choc zwykle nie wykonuje sie piwnic.

Najczesciej, firmy oferuja wlasne projekty domów, ale buduja tez wedlug projektu inwestora.
Producenci moga dostarczyc elementy domu do samodzielnego montazu. Powinni wtedy zalaczyc instrukcje. Zwykle jednak firmy proponuja montaz domu przez wykwalifikowana ekipe. Czasami jest on wliczony w cene elementów. Budowa domu z bali trwa zwykle od 2 do 4 tygodni.
W wiekszosci firm, komplet materialów do budowy domu obejmuje:

elementy scian i stropów (bez izolacji cieplnej),
elementy wiezby dachu (czasami z poszyciem),
podlogi i boazerie.
Niektóre firmy dolaczaja równiez stolarke okienna i drzwiowa, czasami schody (jesli dom jest pietrowy).

Zwykle firmy stawiaja tylko konstrukcje domu z bali, a wiec wczesniej trzeba samemu zadbac o przygotowanie fundamentów, a potem wykonanie instalacji: cieplnej, sanitarnej i elektrycznej oraz pokrycia dachu. Jesli jest to mozliwe, wykonanie instalacji elektrycznej najlepiej zlecic firmie budujacej dom: mozna bedzie wtedy ukryc przewody w scianach. Podczas montazu domu w balach mozna wywiercic otwory, przez które instalatorzy przeprowadza kable (kable powinny byc umieszczone w plastikowych rurkach).
Za dodatkowa oplata firmy montuja instalacje, ukladaja pokrycie i orynnowanie dachu, muruja kominki, maluja sciany wewnetrzne i lakieruja podlogi.

Zanim zamówisz dom
Decyzja o kupnie domu z bali, powinna byc poprzedzona dokladnym przejrzeniem oferty producentów. Mozna wtedy sprawdzic, jakie elementy domu sa wliczone w cene, a za jakie materialy i za jakie prace trzeba bedzie dodatkowo zaplacic. Warto tez zapytac, czy firma ma swoich fachowców, którzy za doplata wykonaja prace instalacyjne. Wazne jest równiez, czy w cene domu jest wliczony transport elementów i koszty zakwaterowania ekipy montujacej.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=2205


Temat: Serce pod nadzorem
Czego pragnie Twoje serce?

Lekarze biją na alarm. Poważne problemy z sercem grożą ponad połowie Polaków. W przeważającej mierze (80 proc. przypadków) sami na nie pracujemy. Na szczęście równie wielki wpływ mamy na zachowanie i poprawienie swojego zdrowia. Wystarczy przestrzegać kilku zasad.



Poznaj wrogów
Na sercowe problemy wpływają:
1. Nieodpowiedni sposób żywienia.
2. Brak ruchu.
3. Palenie papierosów.
4. Stres.

Efekty niezdrowego trybu życia widoczne są dopiero po wielu latach. Nie oznacza to jednak, że schorzenia serca i układu krążenia pojawiają się dopiero w podeszłym wieku. Podwyższony poziom cholesterolu, miażdżyca, choroba wieńcowa, a nawet zawał coraz częściej dotykają ludzi już koło trzydziestki.

Dlaczego serce choruje?
Zaniedbane serce może odmówić posłuszeństwa. Najczęstszym powodem jest choroba wieńcowa. Powstaje ona w wyniku zwężenia światła tętnic. Przepływ krwi utrudnia zalegający na ściankach cholesterol. Blokada jest jeszcze skuteczniejsza, gdy w drobinkach cholesterolu odłoży się wapń. Takie konstrukcje nazywa się blaszkami miażdżycowymi. Duża ilość blaszek może na tyle utrudnić przepływ krwi, że serce zacznie się dusić. Odczujemy to jako bolesny ucisk w klatce piersiowej i brak tchu. W początkowej fazie choroby zazwyczaj wystarczy odpocząć. W bardziej zaawansowanym stadium konieczne są leki. Lekceważenie choroby wieńcowej może skończyć się zawałem. Gdy blaszki miażdżycowe całkowicie zablokują przepływ krwi, pozbawione tlenu komórki serca zaczną obumierać...
To oczywiście ten najgorszy scenariusz. Warto jednak go znać, by tym pieczołowiciej troszczyć się o swoje serce. Kiedy zacząć to robić? Najlepiej od zaraz!

Na to zwróć szczególną uwagę

Dobra dieta czyni cuda - jeśli chcesz sobie pomóc, zacznij się zdrowo odżywiać. Odpowiednia dieta nie tylko zapobiega uszkodzeniu serca i układu krążenia, ale także może złagodzić chorobę lub całkowicie ją wyeliminować.

Aby odciążyć serce, na początku postaraj się zrzucić zbędne kilogramy. Jeśli masz dużą nadwagę, zacznij stosować niskokaloryczną dietę (1000-1500 kcal). Jadaj codziennie pięć małych posiłków, regularnie rozłożonych w czasie. Zrezygnuj też z późnych kolacji. Przy niewielkiej nadwadze wystarczy, że ograniczysz spożycie cukru i tłuszczu zwierzęcego - zamiast nich serwuj sobie codziennie sporą porcję warzyw i owoców. Oczyszczą one twój organizm ze szkodliwych substancji, poprawią przemianę materii, dostarczą ci niezbędnych witamin i minerałów, a także obniżą poziom złego cholesterolu.
To ostatnie jest o tyle istotne, że nadmiar złego cholesterolu (LDL) przyczynia się do zwężenia średnicy żył i tętnic - czyli miażdżycy.

Aby uniknąć zagrożenia, naucz się zamieniać składniki, a nawet potrawy:
- tłuste wędliny i mięsa zastąp rybami (również tłustymi, np. makrelą), duszonym drobiem, cielęciną i wołowiną;
- wybieraj tylko chudy nabiał;
- zamiast masła, kupuj margarynę, a zamiast smalcu - olej roślinny lub oliwę z oliwek;
- zrezygnuj z frytek na rzecz gotowanych, niekraszonych ziemniaków.

Jednocześnie ogranicz spożycie:
- soli, bo podwyższa ciśnienie krwi i zatrzymuje w organizmie wodę;
- potraw instant - są wysoko przetworzone, często zawierają konserwanty oraz sztuczne barwniki, aromaty i wzmacniacze smaku;
- żółtek jaj, ponieważ zawierają bardzo dużo cholesterolu;
- alkoholu (z wyjątkiem małych ilości czerwonego wina) i kawy - używki te powodują nagłe skoki ciśnienia i zmianę rytmu pracy serca.

Rzuć palenie
Na paczkach papierosów widnieją duże napisy: "Palenie tytoniu powoduje raka i choroby serca". Zawarta w tytoniu nikotyna podnosi ciśnienie krwi, zaś bogaty w ciała smoliste dymek nie tylko zalepia twoje płuca, ale i zatruwa wdychane przez ciebie powietrze. Skutek? Twój organizm dostaje za mało życiodajnego tlenu. Nic dziwnego, że w takich warunkach odmawia posłuszeństwa.

Odstresuj się
Małe i sporadyczne skoki adrenaliny mogą być przyjemne. Motywują nas do działania, sprawiają, że czujemy podniecenie. Gorzej, gdy skazani jesteśmy na życie w ciągłym stresie. Osłabia on bowiem nasz organizm. Powoduje też częste i duże skoki ciśnienia.
Jeśli nie możesz wyeliminować stresujących sytuacji, naucz się je odreagowywać i opanuj sztukę relaksowania się. Aby poradzić sobie z przeciwnościami losu, rób szczegółowe plany działania. Zastanów się, gdzie popełniasz błędy i jak rozwiązać problemy. Potem, już ze spokojną głową, posłuchaj muzyki lub pomedytuj przy kominku...

Ruszaj się!
W zrzuceniu nadwagi i poprawieniu kondycji pomoże ci ruch. Jeśli od dawna się nie gimnastykowałeś, zacznij stopniowo. Od czasu do czasu wybierz się na basen, codziennie pójdź na półgodzinny spacer. Nie stroń też od mycia samochodu (ręcznie) czy... sprzątania. Wszystko się liczy. Ruszając się, spalasz kalorie, poprawiasz krążenie krwi i dotleniasz swój organizm. Nie wymawiaj się brakiem czasu, zmęczeniem czy chorobą. Pamiętaj, że ćwiczenia przyspieszaj powrót do zdrowia nawet zawałowcom!


Serce - motor życia

Jego budowa jest prosta, ale doskonale przez naturę zaprojektowane. Dwie komory, po jednym przedsionku każda, zastawki... Używane zgodnie z instrukcją serce pracuje bez zarzutu przez wiele dziesięcioleci. Z każdym uderzeniem pompuje "zużytą" krew z prawej komory do płuc, tam do krwi dostaje się tlen. Krew niesie go z powrotem do serca (przez żyły płucne). Stamtąd przepływa przez całe ciało do najdrobniejszych naczyń krwionośnych.
Krew krąży przez nasze ciało 1140 razy w ciągu doby. Serce przy każdym uderzeniu tłoczy 70 mililitrów krwi, co daje 500 litrów na godzinę, czyli... objętość czterech wanien! Serce mężczyzny bije ok. 70 razy na minutę, kobiety ok. 75 razy.
Najsłabszymi miejscami tego ważnego organu są naczynia wieńcowe. Znajdują się one po zewnętrznej stronie mięśnia sercowego. Ich zadaniem jest zaopatrywanie serca w tlen. Jeśli się zatkają wapniem lub tłuszczem, komórki serca nie otrzymują tlenu i obumierają.

dziennik.pl
Źródło: cafemirenium.kylos.pl/viewtopic.php?t=4381